Tak – i to jeden z najczęstszych problemów przy kabinach typu walk-in. Szyba walk-in musi być stabilizowana. Sama szyba, nawet gruba, nie może stać „luzem”, bo będzie się ruszać i sprawiać wrażenie niestabilnej.
Dlatego w praktyce:
- przy szybach 90–120 cm stabilizator jest zalecany,
- przy szybach powyżej 120 cm stabilizator jest konieczny.
Najczęściej stosuje się ramię stabilizujące do ściany lub sufitu. To ono odpowiada za sztywność całej konstrukcji.
Jeśli ktoś próbuje montować walk-in bez stabilizatora, kończy się to:
- drganiami szyby,
- pękającym silikonem,
- poczuciem braku bezpieczeństwa.
Dobrze zamontowany walk-in jest stabilny i bezproblemowy, ale oszczędzanie na stabilizacji to najkrótsza droga do kłopotów.